sobota, 13 września 2014

Pomarańczowy Phalaenopsis

Duma mojej kolekcji.
Jest to jedna z moich pierwszych roślin i pierwsza skutecznie reanimowana. Kupiłam ją w Castoramie, na wyprzedaży za 5 złotych w kwietniu 2012 roku. Chciałam po raz pierwszy spróbować uratować jakąś roślinę. Wybór padł na tę hybrydę. W momencie zakupu miała dwa kwiaty i jeden korzeń. Reanimowałam ją przez pół roku w wilgotnym keramzycie. Na ten moment rośnie w koszyczku o średnicy 9 cm w podłożu pochodzącym z OG. Kwitła u mnie dwa razy.
Wiem, że jest zwykłą nieoznaczoną hybrydką ale przypomina mi nieco Phal. Venosa.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz